Mośki, Joski i Srule — Janusz Korczak
Теми: класика

Початок
Bardzo krótki wstęp
Na ulicy Świętokrzyskiej w Warszawie jest niski, stary dom z dużym podwórkiem. Na podwórku zbierają się dzieci, które mają wyjechać na wieś, a w starym domu mieści się Biuro Towarzystwa Kolonii Letnich.
Dzieci wyjeżdżają pod opieką dozorców do różnych wsi i o każdej można by całą książkę napisać.
Opowiem wam teraz, co robili na kolonii w Michałówce chłopcy żydowscy. Byłem ich dozorcą, nic z głowy wymyślać nie będę — powtórzę tylko, com widział i słyszał.
Opowieść będzie ciekawa.
Rozdział pierwszy
Przed dworcem dozorcy ustawiają chłopców w pary i prowadzą do wagonów.
Pociąg odchodzi dopiero za godzinę, a już dziesiątki kolonistów kręcą się po dworcu, bujają swymi płóciennymi…
Торкнись будь-якого слова — переклад з’явиться одразу, а слово ляже в твою добірку разом із реченням.