Pasterz i morze — Ignacy Krasicki
Теми: казки, психологія

Початок
z Fedra
Ponad skały i rzeczki
Pędził pasterz owieczki.
Gdy zeszło zorze
A ujźrzał morze,
Jak wspaniałe, dostojne,
Jak w zaciszu spokojne,
Jak się szklniły po wodzie
Blaski słońca przy wschodzie —
Zakochał się w żywiole.
Więc rzekł: «Płynąć ja wolę,
Niż się tułać po ziemi
Z owieczkami mojemi».
Przedał je więc i z stratą,
A za to
Nakupował daktylów, na okręt zgromadził.
Płynął morzem, a gdy go wiatr przeciwny zdradził,
W złą chwilę
Stracił okręt i daktyle.
Więc do owiec nieborak: a gdy je pasł znowu,
Zoczył morze. Wspomniawszy na korzyść z obłowu,
Rzekł kłaniając się nisko raz, drugi i trzeci:
«Mówię to i powtarzam z przysięgą waszeci,
Bądź jeszcze pozorniejsze,
Bądź jeszcze spokojniejsze,
Szklnij się, jak chcesz, w…
Торкнись будь-якого слова — переклад з’явиться одразу, а слово ляже в твою добірку разом із реченням.