Motylek — Hans Christian Andersen
Теми: казки, дітям

Початок
Motyl chciał wybrać sobie piękną żonę, więc naturalnie zwrócił się do kwiatów.
W ogrodzie było ich pełno. Spojrzał ciekawym wzrokiem i zauważył zaraz, iż każdy stoi na swojej łodyżce skromnie i prosto, jak młoda panienka. Wszystkie zresztą były ładne i podobały mu się, więc wybór był trudny. Co tu robić?
Nie lubił się zastanawiać i rozważać długo. To takie nudne rzeczy! Uciekał zawsze od wszystkiego, co było podobne do pracy i teraz postanowił się wyręczyć.
Udał się do „Margeritki”, która — jak wiadomo — jest dobrą wróżbą, złożył pocałunek na każdym płatku jej białej korony, bo z natury był czuły i serdeczny, a potem przemówił:
— Najdroższa, najmądrzejsza pani Margeritko, wiem, że nikt nie…
Торкнись будь-якого слова — переклад з’явиться одразу, а слово ляже в твою добірку разом із реченням.