Alicja w Krainie Czarów — Lewis Carroll
Теми: казки, дітям

Початок
Gdzie złoty popołudnia blask
suniemy wprzód jak we śnie.
U wioseł łapki mamy dwie
niewprawne i niespieszne,
zaś trzecia nam wskazuje cel,
chociaż go nie zna jeszcze.
Okrutne trzy! że właśnie dziś,
gdy wokół tak gorąco,
musicie żądać baśni, słów,
co bezruch parny mącą!
Ulegnie przecież jeden głos
trzem, gdy się w chórek złączą.
Oto więc Pierwsza skacze wprzód
i nakazuje mówić!
Druga dorzuca szybko: «Niech
w tej baśni sens się zgubi!»
Trzecia przerywa co i rusz
(czyli… rzadziej niż lubi).
Zapadła cisza, wszystkie trzy
już zasłuchane leżą,
śledząc dziewczynki pewnej sen
pełen mówiących zwierząt,
cudownych i dziwacznych scen
i trochę w niego wierzą!
A gdy fantazji gaśnie czar,
pomysłów nie ma dosyć
zmęczony mówca znów i…
Торкнись будь-якого слова — переклад з’явиться одразу, а слово ляже в твою добірку разом із реченням.