Łąka — Bolesław Leśmian
Теми: класика
Початок
ŁĄKA
BOLESŁAW LEŚMIAN
=ŁĄKA=
EUGENJUSZOWI ŚMIAROWSKIEMU POŚWIĘCAM
I
W ZWIEWNYCH NURTACH KOSTRZEWY
TOPIELEC.
W zwiewnych nurtach kostrzewy, na leśnej polanie, Gdzie się las upodobnia łące niespodzianie, Leżą zwłoki wędrowca, zbędne sobie zwłoki. Przewędrował świat cały z obłoków w obłoki, Aż nagle w niecierpliwej zapragnął żałobie Zwiedzić duchem na przełaj zieleń samą w sobie. Wówczas demon zieleni wszechleśnym powiewem Ogarnął go, gdy w drodze przystanął pod drzewem, I wabił nieustannych rozkwitów pośpiechem, I nęcił ust zdyszanych tajemnym bezśmiechem, I czarował zniszczotą wonnych niedowcieleń, I kusił coraz głębiej -- w tę zieleń, w tę zieleń! A on biegł wybrzeżami coraz innych światów,…
Торкнись будь-якого слова — переклад з’явиться одразу, а слово ляже в твою добірку разом із реченням.