Dwie królowe, tom pierwszy — Józef Ignacy Kraszewski
Теми: класика

Початок
Drogim cieniom
ALEKSANDRA Hr. PRZEZDZIECKIEGO,
którego poszukiwania opowiadaniu temu dostarczyły treści,
poświęca je
*Autor.*
Drezno 27 stycznia 1884.
Tom I
Wieczór jesienny ciepły był jeszcze, ale w powietrzu czuć się dawała ta woń, która każdą porę roku odznacza. Lekki wietrzyk od Wisły i łąk a pól, od dalszych lasów i zarośli przynosił wyziewy liści więdnących, usychających traw, kiełkujących zbóż zasianych, które żywo wśród pożółkłych ścierni się zieleniły, i mgły niewidocznej jesieni. Niebo złociło się, rumieniło, barwiło sinemi i liliowemi obłokami, z pod których blady, zielonawy lazur północy przeglądał. Z dali żaden głos nie dochodził, nie widać było na błoniach ruchu i życia. Jak mrówki…
Торкнись будь-якого слова — переклад з’явиться одразу, а слово ляже в твою добірку разом із реченням.