Woyciech Zdarzyński, życie i przypadki swoje opisuiący — Michał Dymitr Krajewski
Теми: класика

Початок
w Warszawie 1785
Przedmowa
Imię autora daie mi prawo, abym nudził czytelnika, iak mi się podoba; dlatego zaczynam od przedmowy, bo ta, iak pospolicie bywa, nie maiąc żadnego związku z pismem, które poprzedza, może być tym nudnieyszą, im dłużey się z nią rozciągnę.
Prawda, iż przedtym inny był zamiar piszących xiążki, ale ponieważ się odmienił czytelnik, nic dziwnego, iż i autorowie inaczey myśleć zaczęli.
Niż nastał zwyczay, aby uchodzić za człeka maiącego powszechną naukę, może mniey czytano, ale gruntowniey; każdy pomału, właśnie iak po stopniach nabywał wiadomość. Teraz młodzież znalazła krótszą iakąś drogę; dlatego też na mieisce dobrych autorow nastali autorowie: *słownikow*, *zbiorow* i…
Торкнись будь-якого слова — переклад з’явиться одразу, а слово ляже в твою добірку разом із реченням.