Popioły, tom I — Stefan Żeromski
Теми: класика

Початок
Żonie swej ofiaruje ten utwór
Autor
W górach
Ogary poszły w las.
Echo ich grania słabło coraz bardziej, aż wreszcie utonęło w milczeniu leśnym. Zdawało się chwilami, że nikły dwugłos jeszcze brzmi w borze, nie wiedzieć gdzie: to jakby od strony samsonowskich lasów, od Klonowej, od Bukowej, od Strawczanej, to znowu jakby od Jeleniowskiej Góry… Gdy powiew wiatru nacichał, wynurzała się cisza bezdenna i nieobjęta, na podobieństwo błękitu nieba spomiędzy obłoków, i wówczas nie słychać było nic a nic.
Naokół stały jodły ze spłaszczonymi szczytami jakoby wieże strzeliste, niewyprowadzone do samego krzyża. Ich pnie sinawe jaśniały w mroku. Mchy stare zwisały z olbrzymich gałęzi. Wrósłszy między głazy,…
Торкнись будь-якого слова — переклад з’явиться одразу, а слово ляже в твою добірку разом із реченням.