Skarby — Zofia Żurakowska
Topics: дітям, класика

Beginning
Tam skarb mój,
gdzie serce moje
Dla Ani
— Miła oku, a licznym rozżywiona płodem
Witaj, kraino mlekiem płynąca i miodem —
Rozdział I.
Po którym nie należy sądzić o pozostałych
— Przecież już jest wiosna! — rzekł Olek, wyglądając przez otwarte okno sali jadalnej na rosnące w podwórzu kasztany. — Jest już wiosna, pączki lada chwila popękają, wiśnie w Niżpolu już na pewno kwitną, a pola są zielone i miękkie jak atłas. A my siedzimy w Warszawie! A to wszystko dlatego, że ja chodzę do szkoły. Bodajby piorun trzasnął tę szkołę!
Marta, która właśnie nalewała dla kota mleko na spodek swej filiżanki, choć miała to surowo wzbronione, postawiła ów spodek pod stołem i rzekła ze smutkiem:
— Na pewno jest teraz…
Tap any word for its translation at once; the word goes into your deck together with its sentence.