Takie sobie bajeczki — Rudyard Kipling
Topics: казки

Beginning
W jaki sposób wieloryb nabawił się swego przełyku
Istniał w morzu dawnymi laty — kochanie ty moje — wieloryb, który jadał ryby. Jadał klenie i lipienie, kraby i żaby, głowacze i sandacze, jesiotry i ich kmotry, szczupaki, mięczaki oraz inne nieboraki. Wszystkie ryby, jakie tylko znajdowały się w morzu, pożerał swą paszczą — chap, i już! W końcu w całym morzu pozostała tylko jedna mała rybka. Była to płotka, co pływając, trzymała się nieco za prawym uchem wieloryba, żeby nie stało się jej nic złego. I zdarzyło się, że wieloryb stanął dęba na swym ogonie i odezwał się:
— Jestem głodny.
Zaś mała płotka rzekła swym cichutkim głosikiem, jakim zwykły mówić płotki:
— Szlachetny i dostojny wielorybie,…
Tap any word for its translation at once; the word goes into your deck together with its sentence.