Worki — Ignacy Krasicki
Topics: казки, психологія

Beginning
Nie patrzajmy na wzorki.
Zeszły się raz dwa worki:
Pozłacany
I skórzany,
Pozdrowiwszy się wdzięcznie,
Rzekł złoty: «To niezręcznie,
Iżeś skórzany
I obszarpany,
Gdy patrzę na cię,
Żal mi cię, bracie».
«Choć ja u kupca, ty między pany —
Rzekł mu skórzany —
Ani się troszczę,
Ani zazdroszczę.
Owszem, mnie cię żal, bracie, żeś choć złoty, głupi.
Nie ten dobry, co błyszczy, ale ten, co kupi».
Tap any word for its translation at once; the word goes into your deck together with its sentence.