Boże dary — Józef Ignacy Kraszewski
Topics: казки

Beginning
Drogież to, drogie te lata wasze, moje dzieci kochane, choć wam tak pilno pożegnać się z niemi choć tak wam, jak każdemu z nas, serce bije na myśl zrzucenia sukienek i wyswobodzenia, aby samym pójść na szeroki Boży świat, kosztować wszystkiego i zapoznać się ze wszystkiem, na co zazdrośnie z okna rodzicielskiego domu patrzycie!
Ale gdybyście wiedzieli, jak później do siwego włosa, człowiek tęskni i żałuje tych dni, które dla was tak pomalutku się wloką; jak mu drogie te łzy nawet, które wylał będąc dzieckiem, słodsze od niejednego, późniejszego uśmiechu…
Dzieci! wy mnie może nie uwierzycie… ale tyle to szczęścia w życiu co lat młodych i dni jasnych zarania!…
Z kolebki wychodzimy owiani jeszcze…
Tap any word for its translation at once; the word goes into your deck together with its sentence.