Jak ognia szukałem — Joanna Papuzińska
Topics: казки

Beginning
Jakem pasał owce na Polanie Waksmundzkiej, to mi się tak wydarzyło. Było nas tam czterech na bacówce: baca — najważniejszy, co całym stadem zarządzał, dwóch juhasów — Jasiek i Kuba, no i ja, najmłodszy, co się prawie nie liczyłem, bo na razie tylko owce do dojenia zaganiałem.
Jednej nocy taka przyszła ulewa, że nam woda ognisko zalała w szałasie. Całe palenisko wodą zaciekło.
Jak tu żyć? Trzeba przecież sery warzyć, oscypki wędzić, a i dla nas samych strawy ugotować.
Ale to nie było tak łatwo z ogniem, jak się wam dziś wydaje: pstrykniesz zapalniczką czy zapałkę zapalisz i już ogień płonie. Dawnymi czasy nie było tego wszystkiego, jak się miało ogień w chałupie czy też tak jak u nas, w…
Tap any word for its translation at once; the word goes into your deck together with its sentence.